20 lat parafii Kąty
Dwadzieścia lat w historii chrześcijaństwa to zaledwie jedna setna część jego istnienia, natomiast dla parafii to już jest nowe pokolenie, za czasów którego dokonały się duże zmiany.
Parafia rzymskokatolicka pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski w Kątach utworzona została przez ks. bpa Ignacego Tokarczuka - ordynariusza diecezji przemyskiej - w 1987 roku, po oddzieleniu tej wsi od parafii Nowy Żmigród. Stało się to możliwe po wybudowaniu kościoła w Kątach.
Miejscowość należy do najstarszych z tzw. klucza żmigrodzkiego. Wiele hipotez wskazuje na to, że pierwotnie założona została na prawie polskim, a następnie powtórnie lokowana magdeburskim (niemieckim). Pierwsza znana wzmianka historyczna, przekazana przez Jana Długosza, pochodzi z 1398 roku i dotyczy nazwy wsi, założonej na prawie magdeburskim, w oparciu o przywileje gospodarcze, nadane przez króla Kazimierza Wielkiego. Historyk ten w kronikach „Historii Polski” pisze, że Kąty, Brzezowa i Desznica należały do parafii w Skalniku, który posiadał swój kościół. Po rozbiorach Polski, za czasów Józefa II, cesarza Austrii, parafię w Skalniku zlikwidowano, a on sam, wraz z wszystkimi wioskami, został przyłączony do parafii w Nowym Żmigrodzie. Od tego czasu, opiekę duszpasterską nad mieszkańcami Kątów sprawowali proboszczowie żmigrodzcy, których poczet w ostatnich stuleciach przedstawia się następująco: ks. Andrzej Grodecki (1824-1835), ks. Fryderyk Otto (1836-1878), ks. Walenty Wojtalik (1878-1907), ks. Franciszek Wilczyński (1907-1941), ks. Władysław Findysz (1942-1964), ks. Franciszek Buczyński (1964-1979), ks. Jan Wierzbiński 1979-1987).
W tym okresie wierni, pokonując od 5-9 km, uczęszczali na nabożeństwa do macierzystej świątyni w Żmigrodzie. Biedniejsi chodzili pieszo, zamożniejsi jeździli furmankami, zimą saniami, po II wojnie światowej - rowerami, później motocyklami, autobusami, a także traktorami. Niektórzy chodzili na nabożeństwa do bliżej położonych kościołów w Desznicy i Skalniku. Wielu, po uczestnictwie w sumie, pozostawało na nieszpory lub gorzkie żale w okresie wielkiego postu. Istniał też dawny zwyczaj, iż ci, którzy z różnych powodów nie brali udziału w niedzielnej lub świątecznej eucharystii modlili się w tym czasie w swoich domach, z twarzą zwróconą w stronę żmigrodzkiej świątyni. Podczas sumy powstrzymywano się od wszelkich prac gospodarczych w domu, zagrodzie i w polu.
Pomysł utworzenia w Kątach stałego punktu religijnego podsunął mieszkańcom ówczesny proboszcz żmigrodzki ks. Jan Wierzbiński, po przejściu 7 km z konduktem pogrzebowym jednego z rodziców trzech księży Źrebców. W 1980 roku zaproponował urządzenie punktu katechetycznego i ewentualnie kaplicy w opuszczonej starej szkole. Zaniepokojone władze, by nie dopuścić do realizacji zamierzenia, natychmiast przysłały grupę więźniów i buldożer z Zakładu Karnego, z Krempnej. W ciągu kilku dni budynek zburzono. Niezrażony tym proboszcz, wykorzystując okres „odwilży” i zmiany sytuacji politycznej, związanej z powstaniem Solidarności, ponowił próbę stworzenia obiektu na cele religijne. W jego obecności, na zebraniu wiejskim 4 lipca 1981 r., grupa mieszkańców wystąpiła z inicjatywą budowy kościoła wraz punktem katechetycznym. Powołano 27-osobowy komitet. Przewodniczącym został Aleksander Gryziec, zastępcą - Franciszek Kwiatek. Powiadomiono o tym kurię w Przemyślu, która zaaprobowała przedłożony projekt. Komitet opracował plan działań, dokonał podziału zadań. Natychmiast przystąpiono do jego realizacji. Szybko zdobyto potrzebną parcelę, zaczęto gromadzić materiały budowlane. Pojawiły się trudności z ich nabyciem, gdyż w tamtych czasach obowiązywała reglamentacja i sprzedaż wiązana - do zakupu potrzebne było zlecenie, które otrzymywano za sprzedane w punkcie skupu zboże. Toteż materiały zdobywano różnymi sposobami, przeważnie po znajomości, np. mieszkańcy w ramach zobowiązań o robociźnie wwozili i wywozili cegłę w stanie surowym z pieca w Żółkowie. Na kupno cementu zbierano z każdego gospodarstwa określoną ilość zboża. Odbiór, luzem, następował aż w Uhercach koło Leska, co stanowiło dodatkową trudność i podnosiło koszty. Surowiec drzewny bezpłatnie przekazała Wspólnota Leśna z lasu gromadzkiego, inne materiały ofiarowali różni darczyńcy miejscowi i obcy. Wszyscy mieszkańcy przekazywali datki pieniężne i uczestniczyli w pracach budowlanych, wykończeniowych i porządkowych, czy takich jak wspomniany wyżej wypał cegły, transport cementu, żwiru, piasku, wapna, ścinka w lesie, transport i obróbka drewna.
Ponieważ władze nie zezwalały na legalną budowę kościoła, 20 lipca 1981 roku rozpoczęto ją bez jej zgody. Po 10 dniach doprowadzono prace do stanu zerowego, a 3 sierpnia rozpoczęto wznoszenie murów. W tym czasie władze gminy, poprzez zakładanie plomb, usiłowały wstrzymać budowę. Mimo to ją kontynuowano. W listopadzie obiekt sakralny był już w stanie surowym, a wczesną wiosną następnego roku założono instalację elektryczną, wykonano tynki wewnętrzne i ubito płytę pod posadzkę.
1 maja 1982 roku ks. bp. Ignacy Tokarczuk - ordynariusz diecezji przemyskiej - dokonał poświęcenia wzniesionego kościoła. W uroczystości uczestniczyła rzesza wiernych z Kątów i okolicznych miejscowości. Jedna z najstarszych parafianek, Weronika Parylak, tak wyraziła swój zachwyt:
Nasz kościółek w środku wioski,
to przytułek święty, boski.
Dzieło księdza, praca ludzi,
aż się radość w sercu budzi.
Z radości się serce kruszy,
kościół jest zbawieniem duszy.
Tutaj będziemy się schodzili,
wspólnie razem się modlili.
Będziemy czerpać łaski zdroje,
sławić Boże imię Twoje.
Żeśmy taki cud doznali,
i kościółek otrzymali.
Pierwotnie miał to być tylko punkt katechetyczny. W następnej wersji planowano wybudowanie kaplicy, ale dzięki bożej pomocy i ofiarności mieszkańców, wsparciu ks. Jana Wierzbińskiego a także sprzyjającej sytuacji społeczno – politycznej, wzniesiono duży kościół parafialny, a przy nim piękną plebanię.
Od tej pory o godz.9 w każdą niedzielę i święta, a także w pierwsze piątki miesiąca, msze święte odprawiał przyjeżdżający ksiądz ze Żmigrodu lub nasi rodacy saletyni - Józef, Władysław i Jan Źrebcowie. W ciągu tych 20 lat zostało ochrzczonych 320 osób. Sakrament małżeństwa przyjęło 146 par. Na wieczny spoczynek odprowadzono 181 zmarłych parafian. Organizowano procesje eucharystyczne w Boże Ciało, dożynki, nabożeństwa majowe i październikowe. 30 maja po raz pierwszy obyła uroczystość Pierwszej Komunii. Równocześnie rozpoczęto stosowne starania w kurii w Przemyślu o erygowanie nowej parafii i przydzielenie stałego księdza. Po kilku latach, 16 czerwca 1987 r., decyzją ks. bpa Ignacego Tokarczuka utworzono nową parafię w Kątach, do której przydzielono na stanowisko proboszcza ks. Jana Cebulaka.
Kanoniczne objęcie Parafii Kąty przez pierwszego proboszcza ks. Jana Cebulaka dokonało się w dniu św. apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca 1987 roku, w czasie głównego nabożeństwa. Przed nowym duszpasterzem stanęły liczne zadania: kontynuowanie budowy i uposażenia kościoła, wzniesienie plebani, założenie cmentarza, integracja wspólnoty parafialnej.
Młody ksiądz energicznie przystąpił do pracy. Już 1 lipca 1987 roku rozpoczął budowę plebanii. Mimo trudności z nabyciem niezbędnych materiałów budowlanych, po 9 miesiącach ks. proboszcz zamieszkał w nowej siedzibie, której część udostępnił dla przedszkola i szkoły podstawowej. Równocześnie prowadził prace wykończeniowe na plebanii, w kościele i wokół niego, a także na nowo otwartym cmentarzu. Dotychczas pochówek odbywał się w Nowym Żmigrodzie, odległym o około 7 km od wsi. Obecny cmentarz jest na miejscu dawnego - cholerycznego. Według przekazu źródłowego, w 1864 roku w okolicy szalała zaraza i właśnie w Kątach grzebano zmarłych. Stał tam drewniany krzyż, o którym zachowała się pamięć do naszych czasów. Ten fakt uwieczniła w wierszu miejscowa poetka Katarzyna Ziomek słowami:
Cmentarz był na środku wioski, krzyż był postawiony,
gdy było scalenie gruntów, został wyrzucony.
W 1988 roku ustawiono nowy. Poświecono też plac cmentarny. Pierwszym zmarłym parafianinem, pochowanym na tym cmentarzu był Józef Turcza.
Oto ważniejsze uroczystości liturgiczne i parafialne, jakie odbyły się w nowym kościele:
23 sierpnia 1982 r. rozpoczęto nowennę z okazji 600 - lecia obecności obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. Podczas tej uroczystości poświęcono obraz MB Częstochowskiej, ufundowany przez parafian jako wotum z okazji jubileuszu.
4 marca 1987 r. rozpoczęły się rekolekcje parafialne, połączone z 40 - godzinnym nabożeństwem. Prowadził je ks. Jan Cebulak wikariusz z Cieklina. Według opinii, zapisanej w żmigrodzkiej kronice parafialnej przez ks. Jana Wierzbińskiego, nauki były dobrze opracowane, wygłoszone interesująco, więc dopisała frekwencja na rekolekcjach.
W czerwcu 1991 roku odbyła się pierwsza prymicja w parafii - ks. michality Bronisława Skiby. W lipcu 2002 roku zginął on w wypadku autokarowym na Węgrzech. Spoczywa w grobowcu zakonnym na cmentarzu w Miejscu Piastowym.
W maju 1993 r. przeprowadzono pierwszą wizytację parafii. Podczas niej ks. bp Kazimierz Górny udzielił sakramentu bierzmowania tutejszej młodzieży.
30 kwietnia 1994 r. parafię nawiedziła, przed koronacją, która odbyła się 16 września 1996 r., figura Matki Bożej Saletyńskiej z Dębowca.
24 grudnia 1994 r., podczas pasterki, parafianie usłyszeli dźwięk nowych trzech dzwonów. Zostały poświęcone, by w pełni realizować swoje przeznaczenie, zgodnie ze słowami dawnego prawa dekretałów: Chwalę Boga żywego, zwołuje lud, gromadzę duchowieństwo, opłakuję zmarłych, odpędzam zarazy, uświetniam uroczystości. Zakupiono je ze składek następujących fundatorów: dzwon mały (80 kg) o imieniu Maryja ufundowała Maria Źrebiec z Gajówki, średni (140 kg) o imieniu Stefan-Prymas Tysiąclecia - ze składek parafian, duży (280 kg) o nazwie Jan Paweł II w Roku Rodziny 1994 - wierni z parafii rzymskokatolickiej w Kątach.
6 czerwca 1995 roku zmarł ks. Prałat Jan Wierzbiński, proboszcz z Nowego Żmigrodu.
11 czerwca 1995 r., pod przewodnictwem ks. bpa Kazimierza Górnego, Górnego obecności wojewody krośnieńskiego, władz lokalnych i wielu znakomitych zagranicznych gości odbyło się poświęcenie i uroczyste przekazanie do użytku Stacji Opieki Caritas oraz dwóch samochodów osobowych.
26 maja 1996 r., miała miejsce druga w parafii prymicja. Mszę św. prymicyjną odprawił ks. Grzegorz Nagi. Jego pierwszą parafia jako wikariusza stały się Budy Głogowskie. Obecnie pełni w kurii funkcję notariusza Sądu Biskupiego Rzeszowie. Dzięki temu soboty, niedziele i święta spędza w domu rodzinnym i może pomagać ks. proboszczowi w posłudze duszpasterskiej.
1 kwietnia 1997 r., zmarł w 47 roku życia, w 27 roku profesji zakonnej i 19 roku kapłaństwa, najmłodszy z trzech braci, ks. Jan Źrebiec. Sześć lat później, zmarł średni z braci, ks. Władysław Źrebiec. Obydwaj spoczywają w grobowcu zakonnym na cmentarzu w parafialnym w Dębowcu.
W dniach 1-3 maja 1998 r., jednocześnie z odpustem parafialnym, trwały wielkie uroczystości jubileuszowe z okazji sześćsetlecia Kątów.
16 maja 1998 r., ks. bp Edward Białogłowski zakończył wizytację parafii. Objęto nią wszystkie sfery pracy duszpasterskiej, która w protokole powizytacyjnym została wysoko oceniona.
10 czerwca 1997 r., podczas uroczystej mszy św. odprawionej przez papieża Jana Pawła II na lotnisku w Krośnie, wśród darów, w imieniu parafii Kąty, złożono obraz przedstawiający Beskid Niski.
W 1998 r., po raz pierwszy w historii parafii, procesję Bożego Ciała rozpoczęto mszą na posesji Heleny Marchewkowej, za Wygodą. W tym miejscu trwały już prace przy wznoszeniu obelisku, upamiętniającego pobyt na noclegu ks. Karola Wojtyły. Odsłonięto go uroczyście 28 sierpnia 1998 r.
We wrześniu 1999 r., poświęceniem krzyża Trzeciego Tysiąclecia na Górze Grzywackiej rozpoczęto obchody Roku Jubileuszowego 2000. Dekretem ks. biskupa krzyż ten został zaliczony do 18 miejsc odpustowych w diecezji.
14 września 2000 r., na Górze Grzywackiej odbyła się wielka uroczystość religijno-patriotyczna, podczas której ks. bp Kazimierz Górny poświęcił Beskidzką Kalwarię Miłosierdzia Bożego w Kątach.
W ramach obchodu Roku Jubileuszowego parafię nawiedziła Królowa Gór – Matka Bolesna z Sanktuarium w Skalniku.
7 października 2001 r., nastąpiło nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.
7 grudnia 2001 r., rozpoczął się proces beatyfikacyjny sługi bożego ks. Władysława Findysza, zakończony się 19 czerwca 2005 r. uroczystym wyniesieniem na ołtarze i zaliczeniem byłego proboszcza w poczet błogosławionych.
W 2 połowie XX wieku, dzięki pracy duszpasterskiej ks. Findysza z kąckich rodzin wyszło kilku kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Ich szereg rozpoczął ks. Edward Skiba, wyświęcony na kapłana w 1963 roku w Przemyślu, zmarły przedwcześnie w 1975 roku. Następnymi wyświęconymi, już po śmierci ks. Findysza byli wcześniej wspomniani trzej bracia Źrebcowie, spośród których żyje najstarszy - ks. Józef. Należy dodać, że kilku kapłanów wywodzi się całkowicie lub częściowo z Kątów. Do nich zaliczają się redemptorysta, misjonarz w Brazylii, o. Józef Grzywacz oraz jego młodszy kuzyn ks. Bogusław. Ich rodzice po II wojnie światowej osiedlili się w Desznicy. Również z Kostrząbów, osiadłych poza Kątami, pochodzi dwóch kapłanów diecezjalnych. Czasami tylko jeden z rodziców duchownych wywodzi się z naszej wioski, np. ojciec dr o. Piotra Gryźca – byłego rektora seminarium, w Krakowie, czy matka (z rodziny Źrebców) dwóch braci Zajchowskich: mgr o Zbigniewa – byłego misjonarza w Peru, obecnie na misji w USA i dra o. Artura, przebywającego na misji we Włoszech.
18 maja 2006 roku mszę prymicyjną odprawił ks. Mariusz Źrebiec.
Parafianie oczekują, że za kilka lat dojdzie do kapłaństwa kleryk Grzegorz Krężel, a także, że doczekają się kolejnych żeńskich powołań zakonnych (do tej pory – dwie siostry).
26 sierpnia 2002 roku nastąpiła zmiana proboszcza. Ks. dr Jan Cebulak został przeniesiony na równorzędne stanowisko do parafii w Brzostku, a jego dotychczasowe miejsce zajął ks. Stanisław Mirek – wikariusz z Ropczyc. Nowy proboszcz kontynuuje dzieło rozpoczęte przez poprzednika.
Nie sposób jest wymienić wszystkich zalet istnienia parafii. Z okazji jubileuszu 16 czerwca br. w parafialnym kościele w Kątach odprawiono okolicznościową mszę św. Koncelebrowaną przez ks. bpa Edwarda Białogłowskiego, przy udziale byłego proboszcza, ks. Jana Cebulaka, księży rodaków oraz księży z dekanatu żmigrodzkiego i licznie zgromadzonych wiernych. W homilii ks. biskup, nie szczędząc wzniosłych słów pod adresem inicjatorów i budowniczych kościoła, tutejszych proboszczów oraz parafian powiedział, że po sześciu wiekach istnienia wioski Pan Bóg wyróżnił to pokolenie zlecając mu zbudowanie domu bożego.
Uroczystość zakończył proboszcz ks. Stanisław Mirek, słowami: Pragniemy wyrazić Bogu wdzięczność za wszystkich kapłanów, którzy tutaj posługiwali, przede wszystkim za mojego poprzednika, za jego ofiarność i poświęcenie, za dzieła, których dokonał, abyśmy mogli się uświęcić. Dziękujemy Bogu za wszystkich wiernych, którzy zatroszczyli się o powstanie parafii i nadal o nią dbają.
Feliks Źrebiec